| | powrót | SZATAN MA SIĘ DOBRZE Mogłoby się zdawać, że sytuacja na poznańskiej Wildzie się poprawiła. Świadczyć mogą o tym m.in. remontowane drogi, czy wyrastające jak grzyby po deszczu budowy bloków mieszkalnych o wysokim standardzie. Jednak Wilda pozostaje nadal najniebezpieczniejszą dzielnicą Poznania.
W piosence „Ezoteryczny Poznań”, wokalista Pidżamy Porno śpiewa „na Wildzie mieszka szatan”. Zdanie to nadal doskonale określa sytuację na ulicach tej niegdyś robotniczej dzielnicy. Mimo, że Urząd Miasta stara się zrewitalizować Wildę, to przestępczość na tym obszarze spada dużo wolniej niż w innych częściach miasta. Wyremontowana niedawno od podstaw droga Przemysłowa lub też nowe budynki przy ulicy św. Czesława poprawiają nieco wygląd Wildy. Jak jednak wiadomo wygląd to nie wszystko.
Wilda góruje nad innymi dzielnicami pod względem kradzieży aut i napadów na przechodniów. Wiele osób nie zapuszcza się w głąb tej dzielnicy w dzień, o nocy już nie mówiąc. To królestwo ciemnych bram, w których zwłaszcza młodzi mieszkańcy Wildy czują się doskonale. Nie ma nic przyjemnego w spacerowaniu ciemnymi uliczkami, na których za każdym rogiem można spotkać osobników z nie do końca dobrymi zamiarami.
Mimo wielu patroli policyjnych, które dzień i noc przemierzają ulice domu szatana – Wildy, nie udaje się stłamsić przestępczości w tej części miasta. Nadal jest ona najniebezpieczniejsza w całej stolicy Wielkopolski, a słowa z piosenki Pidżamy Porno jeszcze przez wiele lat pozostaną aktualne.
(jh)
| powrót |
| |
|
|
|
|
Nowy numer LOŻY:
|
|
|
|
| | |
|