Targi Edukacyjne 2012 – sprawnie, barwnie, ale nie idealnie
Międzynarodowe Targi Poznańskie, Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli w Poznaniu, Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego. Tradycyjni współorganizatorzy targów edukacyjnych – jednych z największych w kraju. W roku 2012 odbywały się już po raz szesnasty. Jeśli wierzyć organizatorom, z roku na rok jest lepiej. Nie wnikając w oceny współorganizowanych równolegle Salonu Wyposażenia Szkół i Targów Książki dla Dzieci i Młodzieży, wypada wyrazić pewne wątpliwości. Było z pewnością inaczej niż przed rokiem. Ale czy lepiej?
Barwnie, głośno i – trzeba to powiedzieć – często tłumnie było w części edukacyjnej, w której prezentowały swoją ofertę uczelnie z regionu, kraju i zza granicy. Jeśli jednak porównywać tegoroczne targi z poprzednimi, to gołym okiem widać było, że w tej samej hali poszczególne stoiska zajmowały znacznie większą powierzchnię. A to stwarzało efekt stłoczenia zwiedzających, których było z pewnością mniej niż przed rokiem, bowiem jedynie 30- 35 % szkół średnich (w porównaniu do roku 2011) zdecydowało się na zwiedzanie ekspozycji w formie zorganizowanej. Większość licealistów przybyła indywidualnie, w małych grupkach, nierzadko z rodzicami.
Również nie jest prawdą to, że prezentowały się licznie placówki oświatowe wszystkich szczebli. Reprezentacja szkół podstawowych i gimnazjów była w roku 2012 żałośnie szczątkowa (wystarczy spojrzeć na listę wystawców) a spory procent wśród nielicznych obecnych na targach stanowiły placówki niepubliczne. Z kolei w hali uczelni wyższych niektóre stoiska szkół pomaturalnych, studiów zawodowych i innych instytucji nie posiadających uprawnień akademickich stwarzały wrażenie oferty bogatszej, niż w rzeczywistości mogły zapewnić szkoły wyższe.
Wyższa Szkoła Umiejętności Społecznych odnotowała na targach równomierne zainteresowanie wszystkimi oferowanymi kierunkami studiów, co zdarzyło się bodaj po raz pierwszy. Pełniący dyżury na stoisku studenci odpowiadali na wnikliwe pytania o warunki studiowania, system stypendialny, bibliotekę, lektoraty, a nawet o zajęcia z wychowania fizycznego.
Na koniec trzeba pochwalić organizatorów za sprawne przeprowadzenie imprezy, dbałość o ład i porządek i ścisłą realizację programu wydarzeń towarzyszących. Było zatem sprawnie, barwnie, ale nie tak różowo jak przed rokiem. |